Mz'etowy Jacek Gmoch

Real Helland (Norwegia, div1.2) wydawałoby się dość pewnie kroczy po awans do Tippeligaen. Zanotował 15 zwycięstw, ani razu nie remisując (stan po 18. kolejce – 15.09.2013). Tylko dwie drużyny zdołały pokonać zespół goranandersen’a w tym sezonie - IFK Bjørkebekk (8. miejsce) oraz Dusjselskapet (2. miejsce). Z drugim z tych zespołów Real zmierzył się w osiemnastej serii gier. Oba zespoły nie zaskoczyły ustawieniem rozgrywając mecz tą samą taktyką, która grają wszystkie mecze w sezonie, co pokazuje że Goran nie odrobił pracy domowej po spotkaniu piątej kolejki, kiedy to uległ zespołowi prowadzonemu przez eldamir’a 4:1. Oba zespoły wyszły w ustawieniu obrony w konfiguracji 3-2-1 oraz w podobnym ustawieniu graczy ofensywnych. Różnice widzimy w ich rozmieszczeniu na boisku. Atakujący Dusjselskapet trzymają się bliżej lewej strony, a piłkarze Realu ustawieni są na środku.

Jedyną zmianą personalną w stosunku do pierwszego spotkania tych drużyn jest występ juniora Trond’a Sennes’a na środky obrony w miejsce pauzującego za czerwona kartkę Brazylijczyka Paulo Damiao. Przy podobnym ustawieniu defensywy, to różnice w ataku zadecydowały o przechyleniu zwycięstwa na korzyść drużyny eldamir’a

Dwóch na jednego
Główną rolę w spotkaniu odegrało ustawienie zawodników w sektorach zaznaczonych na czerwono. W mniejszym prostokącie mamy przewagę 2 do 1 w środku boiska, gdzie na jednego środkowego obrońcę przypada aż dwóch atakujących. Szerokie ustawienie dwójki pozostałych napastników zostawia im dużo miejsca po lewej stronie, a w przypadku zejścia zawodnika nr 5 do środka za ofensywnym pomocnikiem zostawia dwóch atakujących tylko pod opieka prawego obrońcy.



Eldamir miał bardziej komfortową sytuację w defensywie, bo gdy czwórka atakujących Realu była pokryta przez jego obrońców do asekuracji pozostawał jeszcze zaznaczony na czerwono środkowy obrońca.



Jedynym zagrożeniem dla bramki wicelidera był pozostający wyżej od swojego vis a vis podkreślony czarna linią ofensywny pomocnik Realu. Jego ofensywne wejścia zmuszały często do wyjścia środkowego obrońcę, co umożliwiało wejście któregoś z napastników w pustą strefę zostawioną za jego plecami. W taki sposób padły obie bramki dla lidera norweskiej div1.2 w dwumeczu. Środkowy obrońca (nr 92) wychodzi do zawodnika z numerem 9, co zostawia miejsce za jego plecami, które wykorzystuje wbiegająca ‘11’. Obrońca grający z ‘2’zajęty jest asekurowaniem lewej strony, co kończy się stratą bramki.



Środkiem lub skrzydłem
Dusjselskapet konstruowało akcję ofensywne w dwojaki sposób wykorzystując przewagę w dwóch wcześniej wyróżnionych strefach. Dwójka defensywnych oraz środkowy pomocnik przekazywali piłkę do ofensywnych zawodników ustawionych na skrzydle lub środku, którzy po krótkim rajdzie z piłką podaniem uruchamiali partnerów wychodzących na wolne pole lub kończyli akcję strzałem. Dobrze obrazują to statystyki z meczów pokazujące różnice w liczbie podań wykonanych przez zawodników. Każdy z napastników wykonał tylko kilka podań, co pokazuje że ich jakość była ważniejsza od ilości.



W porównaniu do poczynań wicelidera graczom Realu zdecydowanie brakowało swobody w bocznych sektorach boiska. Zdecydowanie więcej mieli go zawodnicy z numerami 7 i 9 w zwycięskiej drużynie, co wielokrotnie zagroziło bramce Patrika Eidet’a i w konsekwencji doprowadziło do zdobyczy bramkowej. Pogląd na bramkowe akcje prezentuje grafika poniżej.



Na grafice poniżej widzimy akcję bramkową zakończoną podaniem przez środek, jednak również w tej akcji została wykorzystana przewaga na skrzydle. Już w tym momencie dokładne podanie na skrzydło otwiera sytuację 3 na 1, ale biorąc pod uwagę jak daleko ustawiony jest lewy obrońca, praktycznie wyjście trzema zawodnikami na samego bramkarza.


W tym miejscu niedokładne podanie za plecy spowalnia sytuację, ale stwarza miejsce w środku boiska poprzez przesuniecie się zawodników z nr 2 i 5 w kierunku piłki i podanie do pomocnika ‘6’. Przed polem karnym zespół broniący zostaje w sytuacji, gdzie środkowy obrońca musi pokryć 3 zawodników rywala.


Obrońca zmuszony jest pójść za piłką, co umożliwia wyjście napastnikowi z nr 13 sam na sam z bramkarzem, co wykorzystuje strzelając bramkę na 2-1.


Jak temu zapobiec?

Skuteczną grę obronną w meczu z Dusjselskapet zaprezentował 3. zespół div1.2 - Norte del Valle. Hennilang90 ustawił defensywę w formacji 3-3, co zarówno skutecznie pokrywało obu skrzydłowych wicelidera, jak również nie stwarzało sytuacji 2 na 1 na środku.


Jeden zawodnik więcej w defensywie został odjęty z formacji atakującej, co niestety doprowadziło do mniej skutecznej gry w ofensywie i oba mecze pomiędzy tymi drużynami zakończyły się remisami 1-1.
Pomocnik z numerem 6 w drużynie Realu był najmniej produktywnym w całej drużynie, co pokazują statystyki obu meczy. Nie jest to zaskakujące, ponieważ wszystkie akcję ofensywne drużyny eldamir’a prowadzone były środkiem lub lewą stroną. Może rozwiązaniem na skuteczne zagęszczenie środka boiska byłoby przesunięcie go do centrum, co automatycznie przesunęłoby drugiego z defensywnych pomocników bliżej prawej strony. To są niestety tylko przypuszczenia i jak to rozwiązanie wyszłoby w praktyce się nie dowiemy. Póki co lider przegrywa w drugim meczu z wiceliderem 2-1. Na pocieszenie pozostaje Goranowi fotel lidera i 4 punkty przewagi nad rywalem.
(Wykorzystane grafiki pochodzą z obu meczy pomiędzy drużynami, stąd zmieniające się kolory oznaczające każdą z drużyn na schematach.)