puchary


Djalma Santos Memorial Cup

Puchar ten jest poświęcony pamięci zmarłemu w lipcu br. Djalmie Santosowi. Jest on dwukrotnym Mistrzem Świata w barwach Brazylii. Grał na pozycji prawego obrońcy.
W pucharze wzięło udział 17135 drużyn - można po tym wywnioskować jak kształtuje się liczba aktywnych graczy. Teraz zostało ich już zaledwie 4 - a wśród nich polska drużyna ∫ f〈x〉dx.

Opis warto rozpocząć jednak już od 1/16 finału, w której przyszło rywalizować także Gryfowi Szczecin. Podopieczni debe ograli w niej czwartą drużynę brazylijskiej ekstraklasy - Imperium MZC aż 5-2, wykazując się przy tym kapitalną skutecznością. Całki rozprawiły się natomiast ze świeżo upieczonym Mistrzem Szwecji - You'll Never Walk Alone, pewnie pokonując go 2-0. Dzięki tym wynikom w ćwierćfinale doszło do polskiego meczu.

Ćwierćfinał
Jum Jum Give Me Some - Alcira FC 2 - 1
amando iglesias - SC Freiburg 09 3 - 0
∫ f〈x〉dx - Gryf Szczecin 2 - 1
BUG - Mirkoni Electric Company 4 - 3

Pierwsza połowa derbów Polski nie przyniosła bramek, mimo okazji z obu stron. W drugiej połowie zaznaczyła się przewaga gospodarzy, która została udokumentowana w 77 minucie bramką byłego reprezentanta Polski - Ludmiła Dyndy. Szczecinianie pokazali jednak, że nazwa ich drużyny nie jest przypadkowa - walcząc jak lwy podnieśli się z kolan w ostatniej minucie gry doprowadzając do remisu. Po krótkiej przerwie przed dogrywką piłkarze ∫ f〈x〉dx rzucili się jednak do ataku, co skończyło się złotym golem króla strzelców Ekstraklasy - Zdzisława Rutkowskiego. Gryf Szczecin został sklasyfikowany na 8 miejscu w pucharze, natomiast Całki trafiły do półfinału, w którym przyszło zmierzyć im się z brazylijskim BUG'iem.

Półfinał
amando iglesias - Jum Jum Give Me Some 1 - 0
BUG - ∫ f〈x〉dx 3 - 0

7 drużyna brazylijskiej ekstraklasy wydawała się być w zasięgu 3 zespołu Polski. Rzeczywistość pokazała jednak co innego. Już w pierwszych minutach gospodarze stworzyli sobie kilka dogodnych okazji, łącznie z niewykorzystanym rzutem karnym. Następnie BUG oddał inicjatywę gościom, by w 20 oraz w 27 minucie gry przeprowadzić dwie zabójcze kontry. Mimo usilnych starań ∫ f〈x〉dx nie zdołało strzelić choćby kontaktowego gola, tymczasem w 79 minucie Brazylijczycy trafili do siatki po raz trzeci. Choć oba zespoły stworzyły sobie tyle samo sytuacji bramkowych, to BUG mógł cieszyć się z awansu do finału, w którym zmierzy się z hiszpańskim amando iglesias. Całkom pozostał mecz o 3 miejsce z legendarnym Jum Jum Give Me Some.
master789